Pokazywanie postów oznaczonych etykietą definicje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą definicje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lutego 2010

są zdarzeniami

Kultura oralna jest formą kultury, w której nieznane jest pismo, a nawet jego możliwość. Transmisja treści kulturowych dokonuje się w drodze bezpośredniego przekazu ustnego.
Słowa nie istnieją w żadnej materialnej postaci, są zdarzeniami. Język nie jest odpowiednikiem myśli, staje się sposobem działania. Stąd powszechna wiara w stwórczą moc słowa.
Jedynym sposobem przechowywania treści kulturowych jest ich powtarzanie, z dążeniem do zachowania postaci możliwie nienaruszonej. Treści nie powtarzane ulegają zapomnieniu - przepadają i niemożliwe staje się ich odnalezienie.

sobota, 4 lipca 2009

weredyk

Weredyk - człowiek mówiący wszystkim prawdę w oczy, bez ceremonii, bez ogródek.

wtorek, 16 czerwca 2009

ja się nie dzieli przez trzy

Okazało się, że użycie zaimka "my" w rozmowach nie wiąże się z satysfakcją ze związku odczuwaną przez partnerów. Nie jest ono również związane z trwałością związku. Inaczej było w przypadku zaimka "ja" używanego przez kobiety. Częste pojawianie się tego słowa w wypowiedzi partnerki świadczy zarówno o jej satysfakcji ze związku, jak i zadowoleniu jej partnera. Wskazuje również na trwałość związku.

/Marta Klimowicz: Satysfakcja ze związku a komunikatory/

środa, 18 marca 2009

dar - instytucja świadczenia całościowego

Każda rzecz, a więc i ta podarowana - powiada Marcel Mauss za Maorysami - ma swego ducha, zwanego przez nich hau, najściślej powiązanego z jej pierwszym właścicielem. W takim razie owa rzecz nie jest po prostu byle jaką rzeczą, ale cząstką swego posiadacza, do którego już wiecznie powinna należeć. To daje mu niekwestionowaną nad nią władzę. A więc oddanie rzeczy wymaga nie tylko odwzajemnienia daru, ale otwiera niekończący się ciąg rozmaitych podarowań aż do chwili, gdy hau wymienionych przedmiotów, usług, świadczeń i uroczystości nie zostaną całkowicie usatysfakcjonowane przez ekwiwalentność świadczeń. Albowiem podarować coś komuś to oddać cząstkę siebie.

/Anna Zadrożyńska: Po co nam konwenans? Damy i galanci/